zaglądam:
aasiek
ann_mari
bliskoznaczna
blonde
dońka
gettoknowme
izabelka
jem-przeciez
kamyszek
lipsticklies
nutelka
nmc
noli-me-tangere
prattle
refleksja
sapphire
sleepwalker
tweedy
urse
uwierz
przeminęło:
2008
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
25.07.2008 :: 05:59
Czas, by się pożegnać...
Czwarta trzydzieści osiem, nadal palą się różowe latarnie. Nadal pół dzbanka świeżego soku jabłkowego i ta sama piosenka.
Coraz mniej uczuć. I powrotów.
Może jeszcze pamiętasz tę ławkę. Każdą podwójną kroplę, kaptur, nieistotne obietnice. Moje trzygodzinne spóźnienie i objęcia, jakich wcześniej nie było. Może pamiętasz, jak to jest zasłaniać oczy i otwierać niebieskie koperty. Mieć długi czas reakcji, wyszukiwać przykładową odpowiedź tylko gdy stoję naprzeciw. Kochać ukochaną, kiedy już należy do innego. Nie do Ciebie. Może pamiętasz.
Ja pamiętam, jak to jest emocjonalnie zakleszczyć się w drewnianej altanie i wracać siedem kilometrów na tarczy naiwnie myśląc, że znam Cię na pamięć.
Więcej pamiętać nawet nie chcę.
Kolejny front, dwa okrążenia wokół jeziora. Trzy dni upłynęły na szczęściu, kolejne nad zastanawianiem się, czy to, co nas połączyło to miłość czy woda. Następnym razem włożę golf, pomyślałam.
Następnego razu nie było.
~
Te cudowne trzy tygodnie na pełnym morzu były, jak się okazało, idealną kuracją dla serca. Czas na chwilę popłynął w zwolnionym tempie, nakazał żyć tym, co dzieje się wokół i jest na wyciągnięcie jednej lub drugiej ręki.
Ja rękę wyciągnęłam zbyt późno.
Ostatniego wieczoru zdawałam sobie z tego wszystkiego sprawę. Że się spóźniłam, że przeoczyłam to już na pograniczu piekła z rajem. Że za późno na łzy, ale bez łez tak naprawdę się nie obejdzie. Że ludzi tam poznanych już nigdy w życiu nie spotkam...
"Kiedy jesteś daleko
marzę na horyzoncie
i brakuje zrozumiałych słów
ale wiem
że jesteś ze mną
Ty jesteś tu ze mną
mamy czas...
Czas by się żegnać
krainę, której nigdy
nie widziałam i nie przeżyłam z Tobą
w nich zamieszkam
z Tobą popłynę
statkami po morzach
które, wiem to
tak naprawdę nie istnieją...
Czas się pożegnać..."
A. Бракує ту Цієбє...
Komentuj (7)