Wróć my i odejdź my

Zapomnij o tym. Po prostu zapomnij. Nie otwieraj po raz kolejny tej walizki wspomnień, po prostu nie rób tego. Odstaw później na później. Albo na nigdy. Nie powracaj do tych ścieżek i koloru ścian, do słów, gestów i tego, czego nie zdążyłaś zrobić. Podziwiaj ten sam Księżyc i Wielki Wóz, ale nigdy do niego nie wsiadaj. Te piosenki i sześćdziesiąt (tysięcy) zdjęć chwili zawsze pozostawiają po sobie skutki uboczne. Sądzisz, że osiemdziesiąt niedziel to nadal zbyt mało? Przypomnij sobie ostatnie dane Tobie słowa i obietnice. Policz, ile z nich zostało spełnionych? Tymbarki i karty kłamią. Przecież dobrze wiesz o tym. I tak, masz rację, przytyłaś. Nie tylko Ty. Ale się nie łudź, że waga równa się waga i połączy rozłączone. Nadchodzące dni też nie posiadają takiej mocy, chociaż noszą tę samą nazwę, co w zero szóstym. Uśmiech nie zdziała cudów i nie wypowiesz tych niewypowiedzianych, więc od razu schowaj go w najgłębszą kieszeń. Pytasz, czy wolno Ci marzyć. To oczywiste, że jeśli te marzenia nie są wynikiem tęsknoty, za czymś, co przeminęło, to tak. Powtarzam, wyrzuć tę walizkę. Oboje przegraliście.


Rozum każe się słuchać.
Ale Ty, eM, do żadnej szuflady się nie mieścisz.






Komentarze:
21.07.2008 :: 11:38 :: 85.221.222.235

dońka ;*

wróciła! ;***

p.s. wiem, że mam opóźnienie xD
19.07.2008 :: 12:08 :: 85.221.222.235

dońka ;*

juz niedługo ;);*
15.07.2008 :: 09:21 :: 85.221.222.235

dońka ;*

5 dni... jeszcze trochę... ;*
12.07.2008 :: 11:31 :: 85.221.222.235

dońka ;*

... ;(

tęsknię ;*
10.07.2008 :: 23:07 :: 85.221.222.235

dońka ;*

ejjj... :(
09.07.2008 :: 23:10 :: 85.221.222.235

dońka ;*

gubie się. wracaj.
08.07.2008 :: 18:23 :: 85.221.222.235

dońka ;*

12 dni... wróć...
06.07.2008 :: 23:34 :: 85.221.222.235

dońka ;*

jeszcze 16 dni...
05.07.2008 :: 15:02 :: 85.221.222.235

dońka ;*

w r a c a j !
04.07.2008 :: 22:57 :: 85.221.222.235

dońka ;*

wracaj!
03.07.2008 :: 23:42 :: 85.221.222.235

dońka ;*

w
r
a
c
a
j
!!!
02.07.2008 :: 12:36 :: 85.221.222.235

dońka ;*

ejjj! notka miała być! Twoje ostatnie słowa wrazie Wu! ;o
kłamca! a podobno tylko Raki kłamią ;] cóż, Byczki, wychodzi szydło z worka! ;D

w r a c a j ! nooo! już! teraz! natychmiast! ;*
14.05.2008 :: 19:32 :: 83.8.225.184

bliskoznaczna

Jeśli ta walizka ciągnie Cię za sobą to fatycznie. Jedynym wyjściem jest pozbyć się jej...


(drugie to obrócone stopy.)
pozdrawiam
08.05.2008 :: 23:48 :: 89.228.65.42

aasiek

zamykamy wspomnienia w walizce, a potem nieustannie o nich myślimy... przecież ta walizka ma nas odseparować od tych wspomnień. po co jeszcze o tym myśleć?
08.05.2008 :: 21:12 :: 83.9.117.196

izabelka

Marzyć warto... Ale o tym, co było nie ma sensu nawet myśleć. Ja się staram. A ty?
Nie każde eM stwarza problemy. Może problemujemy się sami? Już nie wiem.

06.05.2008 :: 01:07 :: 84.10.82.51

lipsticklies

:(

a wiesz, że czas faktycznie leczy rany?
05.05.2008 :: 18:52 :: 87.207.246.114

sapphire

Wróciłam.
A rozum....Czasem mi nie wystarcza.
Mylny jest chwilami.

Pozdrawiam ciepło.
05.05.2008 :: 14:19 :: 83.142.120.254

ann_mari

Sekret tkwi w tym, żeby się nie poddawać :*
Ja wiem, że dasz sobie radę. Kto jak nie Ty :)

Pozdawiam ciepło :*
01.05.2008 :: 21:29 :: 81.190.103.163

totakieproste

każde .. eM .. chyba stwarza problemy..
01.05.2008 :: 15:23 :: 83.30.220.224

urse

Nie warto zamykac wspomnien w walizce. One sa fajne, nawet te niefajne.
A po czwarte musi troche poczekac.
Pozdrawiam cieplo, bo dzis zimno :*
01.05.2008 :: 11:59 :: 83.12.176.18

nutelka

mój eM wrócił.
dluga i zawiła historia. wrócil ale jako kolega bliższy.
i powoli zaczyna wchodzić własnie do szuflady, która ma kurczę mnóstwo miejsca.
zastanawiam sie co mu się stało ;)
buziaki;*
29.04.2008 :: 22:11 :: 212.122.214.3

sleepwalker

tymbarki nie kłamią, one nie mówią całej prawdy ;)
;*

- - - - - - -
90022113288

:)
29.04.2008 :: 13:12 :: 79.186.181.131

blonde

ja otworzyłam walizkę.
trudno
ale przecież kocham.
ownlog.com :: Wróć